piątek, 6 lipca 2012

Tout baigne


The fashion week marathon is officially over. I am back from Paris (with my favorite TGV train) and I am back to posting.

9 komentarzy:

Dżo pisze...

Chmurzyska!

malkolm pisze...

pogodna melanchoilia. zawsze

Anonimowy pisze...

<3

Joanna M. pisze...

Jesteś moim absolutnym guru fotograficznym!

Pozdrawiam serdecznie :)
Asia

Anonimowy pisze...

"The Pez Dispenser"!
/M.

Anonimowy pisze...

terminal niebo. przejście B.

kuba pisze...

Właśnie się zorientowałem, że na zdjęciach ten wyjazd w delegację wygląda na bardzo spokojny i leniwy. Nie był leniwy.

oliwka pisze...

Twoje ujęcia są jak zawsze zachwycające.

syra pisze...

paluszek