piątek, 17 sierpnia 2012

Thug 4 Life


Milano, Via Francesco Redi.

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

kuba, wracaj - warszawa jest coraz fajniejsza, naprawdę. gazety coraz nudniejsze, normalnie nie ma co czytać. pisz chociaż na blogu , trochę, a nie tak zdawkowo i wstrzemięźliwie.

AB pisze...

Run, Kuba! Run!

kuba pisze...

Runnin', runnin', pimpin' 'n glidin'.

Warszawa super, kiedyś wrócę, obiecuję.