czwartek, 26 września 2013

Back with a Song


Była przerwa. Powody były różne. Problemy z serwerem, ale przede wszystkim codzienne życie. Codzienne życie wygrywa.
Zaległości są gigantyczne. Będę się starał nadrabiać.
Teraz jestem w Paryżu. Fotografuję modę, słucham piosenek.

It has been the longest break in the history of this blog. I had some server problems and I had some daily life to live. Daily life wins.
A lot has happened and there is a lot to catch up. I'll try. I am in Paris now. Shooting fashion, listening to songs.

2 komentarze:

Bryndzel pisze...

Nareszcie... Ludzie czekają :)

Tutejszy pisze...

trzymamy kciuki za codzienne życie.. żeby dawało oddech :)