piątek, 26 czerwca 2015

Town Called Malice


Zaległości są gigantyczne, do wrzucenia są jeszcze zdjęcia z negatywów z zimy.
Stopniowo.
Warszawa w warstwach.

The backlog is enormous, I still need to post the photos from the Winter rolls.
One step at a time.
Warsaw in layers.

3 komentarze:

Marlena Machnio pisze...

Wielki szacun ! Twoje zdjęcia są fantastyczne !

Anonimowy pisze...

trochę jak sklejka. coraz mniej wycinanek :(
będą jeszcze, czy już nie ?

*) pomykam tamtędy, rowerową ścieżką.

kuba pisze...

Źle się przewinęło w skanerze i złapały się dwie klatki.
I klasycznie dziękuję.