wtorek, 23 lutego 2010

Trop w trop


Zdjęcie na okładce książki o Andrzeju Sosnowskim.
Taka gratka nie zdarza się co dzień.

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

dobra rzecz.

katarzynamroz pisze...

zdjęcie przyciąga wzrok na dłużej.

MAGDALENA pisze...

poklony

Anonimowy pisze...

zastanawiam się, czemu on ma tak dziwnie skrzyżowane ręce?