poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Nowhere Goes Somewhere


500 years ago Ferrara was New York. Today it's just Ferrara but it's still amazing.
We went there last weekend to officially launch MARIOS' 'Nowhere' collection at Slam Jam.
There was an exhibition of my photos as well.
Good weekend.

8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Kuba, a jak można dostać te ubrania?

kuba pisze...

Z Polski najłatwiej kupić przez internet. Tu masz kilka sklepów z MARIOS w ofercie:
www.the247.it
www.coffeentelevision.com
www.topshop.com
www.no6store.com
www.internationalplayground.com
www.dailyprojects.kr
www.slamjam.com

Anonimowy pisze...

yay! no to niedługo ubieram Afganistan:)

Rafal pisze...

naprawde bardzo dobrze to wyglada

eibel pisze...

Damn!!!

kuba pisze...

Dzięki!

To jest bardzo ciekawe - widzieć te same zdjęcia na ekranie, w druku, na ubraniach, na małych odbitkach, na dużych odbitkach...

Będą jeszcze dwie takie wystawowe podróże.

Anonimowy pisze...

a zaraz i na dziewczynach!;)

Anonimowy pisze...

fantastyczne !!!