sobota, 6 grudnia 2014

Another Bit From Paris













Much much more on WWD.

9 komentarzy:

Daniel pisze...

Dobre, jak zawsze.

Anonimowy pisze...

Fajne zdjęcia. Niefajna branża.

Anonimowy pisze...

Kurcze, ostatnio była Lou a teraz Caroline de Maigret - zazdro!

kuba pisze...

Dzięki za dobre słowa.

Branża jak branża. Bardziej efektowna niż inne, ale poziom niefajności wydaje mi się podobny.

One chodzą na pokazy, głupio by było gdybym ich nie fotografował.

Anonimowy pisze...

Cieszę się że nie usprawiedliwiasz tej branży, bo to chyba byłoby trudne. Smutny przemysł oparty na sprzedawaniu smutnych pomysłów, zdominowany przez osoby z problemami - ale dzięki temu, że wydają się ekscentryczne, nagle zostają bossami. To jest czasem efektowne, owszem.

Wciąż lubię te zdjęcia. Wciąż nie lubię tej branży.

Anonimowy pisze...

a, jaka jest fajna branża ? ja nie myślę ja wiem, że nie ma fajnej. robota to robota. ale, w każdej branży są ludzie fajne i niefajne ...
ale, Panie Kubo zdjęcia coraz mniej inspirujące, a oglądam już długo. bez tej iskry: zainteresowania, ciekawości, zdziwienia, przystanięcia, zaskoczenia, humoru...
co jest? zmęczony życiem,wypalony,zestresowany dniem powszednim, nieuważny, roztargniony, zalatany ?

kuba pisze...

Z branżami tak już jest.

Doceniam szczerość. Mowa o "profesjonalnych" zdjęciach, czy o "prywatnych", czy o wszystkich?

Zmęczony życiem, raczej nie. Życie teraz po prostu wygląda trochę inaczej, a nie chcę bombardować bloga zdjęciami Józka w różnych wariantach.

Anonimowy pisze...

wszystkie, zawsze oglądałem jako prywatne. interesowało mnie co Kuba Dąbrowski ma do powiedzenia. i zawsze odnosiłem wrażenie, że szczerze. nie ważne czy dziewczyna w wykopie w innej perspektywie, czy wąsacze modowi, migawki z podwórka.
dla mnie to były szczere zdjęcia faceta, który myśli i ma coś do powiedzenia. nieważne czy się zgadzam, czy nie. teraz trochę jakbym oglądał zlecenia ?
nie piszę dalej, nie chcę się czepiać...
pozdrawiam bo zdjęcia i tak fajne, a że nie w hurcie to nic.
:)

5000lib pisze...

Nic tylko się zapatrzeć. Nie tylko dobre zdjęcia, pomysł, ale również, co ważne (sic!) dobrze skrojona szata graficzna bloga.