November vibes.
niedziela, 13 listopada 2016
czwartek, 10 listopada 2016
Ludzie Wschodu

W nowym numerze "Polityki" mój tekst o fenomenie Goshy Rubchinskiy’ego i ogólniej modzie na wschodnioeuropejski smutek.
Link tutaj.
Fragment:
Na osiedlu Za Żelazną Bramą spotykam 17-letniego Wojtka. Z deskorolką pod pachą, na tle bloku z wielkiej płyty wygląda jak wcielenie tworzonego przez Rubchinskiego mitu. - Wiem, że te ubrania tu pasują i w pewnym sensie stąd są – mówi - ale moja inspiracja pochodzi bardziej z Paryża, z tamtejszej sceny deskorolkowej. To w sumie śmieszne, że zataczamy pełne koło. Wygląda na to, że nawet Wschód dociera do nas poprzez Zachód.
Na zdjęciu rzeczony Wojtek.
środa, 9 listopada 2016
Strange Days

It's been a strange day.
The times are strange in general, paradigms are shifting.
Strange times breed creativity.
It was Robert Frank's 92nd birthday today.
Wishing him all the best.
Let's hope that the negative energy that is defining our social life at the moment will bring us art as powerful and touching as Frank's "The Americans".
Instead of digging too deep into today's news I recommend reading this amazing reoprtage about Robert Frank from The New York Times Magazine. With great photos by Katy Grannan.
wtorek, 8 listopada 2016
czwartek, 3 listopada 2016
Backstage od zawsze

Rok 2005, chyba. Zespół Toples (Marcin Siegieńczuk z prawej) przed koncertem w klubie Victoria w Rybołach.
Dzisiaj jedziemy nad Biebrzę.



